6 kwietnia Tyler Joseph, wokalista
zespołu Twenty One Pilots, na swoim koncie na Twitterze napisał: Josh,
przesyłam ci kilka plików. Już wtedy mogliśmy się czegoś domyślać. Ta
dwójka jest właśnie z tego słynna. Nie reklamują wcześniej swoich singli. Pojawiają
się one niespodziewanie. W ten sposób
postanowili się także podzielić z nami Level of Concern zaledwie trzy
dni później, 9 kwietnia.
Ta piosenka jest odpowiedzią na
stan, w jakim się znajdujemy. Jednak możemy się cieszyć nie tylko samym utworem,
ale i teledyskiem do niego. Ten wyróżnia się na tle pozostałych. Poszczególne
partie piosenki zostały nagrane osobno, co więcej po domowemu, a raczej w
domowych studiach. Swoimi pracami dzielili się ze sobą za pomocą USB i to
właśnie pendrive stał się okładką singla. Jako fani możemy go uznać za nasz kwarantannowy
symbol.
W samym klipie Tyler Joseph i Josh
Dun ukazali również kulisy kręcenia tego teledysku, a tam możemy rozpoznać ich
najbliższych. Dotychczas mogliśmy śledzić ich życia prywatne na Instagramach.
Tym razem poszli dalej. Jesteśmy świadkami ich relacji z rodziną, a to sprawia,
że i nam stają się bliżsi. Od ich zachowań najzwyczajniej bije naturalność.
Muszę przyznać, że oglądając to nagranie sama zaczęłam się uśmiechać. Tak
jakbym tam była razem z nimi.
Może na ten uśmiech miał wpływ ich
koncert z 2019 w Łodzi, na którym udało mi się być i bardzo dobrze bawić.
Widząc ich znowu, po dwuletniej przerwie od tworzenia muzyki, człowiek
najzwyczajniej w świecie się cieszy. To trochę jak spotkanie ze znajomym po
latach, ale tym, z którym zawsze się dogadywało. Nie rozmawiało się przez jakiś
czas, ale więź pozostała.
Wracając do samego utworu, głównym powodem
jego powstania była pomoc pracownikom przemysłu muzycznego zajmującym się tak
zwaną muzyką na żywo. Część dochodów z singla została przekazana Crew Nation -
organizacji, która pomaga osobom pracującym w branży muzycznej w segmencie
występów na żywo, które zostały zwolnione na skutek wybuchu pandemii
koronawirusa COVID-19.
O samej piosence Joseph mówi: to prosta piosenka, ale pełna nadziei. Nic innego mi nie pozostaje jak przyznać mu rację.

(zdjęcie przedstawia zespół Twenty One Pilots)
Naprawdę niesamowicie cieszy mnie fakt, że dalej tworzą muzykę. Wybrali idealny moment na powrót. Ludzie w tym czasie smutku i bezradności potrzebują dźwięków, które podtrzymają ich na duchu i pokażą, że nie jesteśmy z tymi uczuciami sami. Uważam, że emocjami warto się dzielić. Przecież odczuwamy je nieustannie. Nauczmy się też je po prostu rozumieć.
Dla zainteresowanych podaję link do Level of Concern.
Komentarze
Prześlij komentarz