Przejdź do głównej zawartości

SZYBKIE TRZY PIOSENKI Z KUCHNI

Dzisiaj tylko szybkie trzy piosenki z kuchni.
Tymi słowami Kuba Jaworski, a właściwie Gypsy and the Acid Queen, rozpoczął swój "testowy" koncert online. 27 marca godzina 20:00 - krakowski muzyk wychodzi na domową wersję sceny i wita się z internetową publicznością. Tym razem naprawdę mamy możliwość poznać artystę od kuchni, bo właśnie w tym miejscu znajduje się kamera. Już po pierwszej zaprezentowanej piosence dowiadujemy się, że cały sprzęt został podłączony przez niego. Zadbał też o wystrój. Jednak to nie koniec. Kwestie techniczne w koncercie online są ważne, ale nie najważniejsze. 

Gypsy zatrzymał widzów szczególnie dzięki swojemu poczuciu humoru oraz charakterystycznym ruchom tanecznym, których nie sposób zapomnieć. To właśnie jest najważniejszy czynnik udanego internetowego streama – charakter artysty. Kuba Jaworski przed kamerą okazał się być taki sam jak żywo, czyli bardzo zabawny i naturalny. Tak samo jak i na swoich "normalnych" koncertach stara się utrzymać jak najlepszy kontakt z publicznością. Co więcej, wspiera artystów poprzedzających jego występy. Zwykle stoi pod sceną i tańczy tak jakby nikt na niego nie patrzył. Chociaż na pewno wie, że patrzą. Ja zawsze patrzę i zachwycam się jego pewnością siebie.


Azymut i Gypsy and the Acid Queen łączą siły - zobaczcie ich ...
 (zdjęcie przedstawiające Gypsy'ego and the Acid Queen)


W czasie swojego półgodzinnego występu śpiewa takie piosenki jak: Fire, Kołysanka Dla Świata, Kiedy Szumią Wierzby. Każda z nich opowiada historię, z którą warto się zapoznać.
W Fire usłyszymy rockowe brzmienia – chrypę i wysokie dźwięki. Już sam tytuł może nas wprowadzić w tematykę albo przynajmniej w siłę tego utworu. Ogień, jeden z czterech żywiołów, posiada różne symbole. W tym utworze artysta skupił się na miłości, a nawet i na pożądaniu. Ciężkie brzmienia tylko pogłębiają moc tego dzieła. Samego tekstu nie jest za wiele, ale wystarczająco by opisać fascynację kobietą i idące za tym uczucie. Obserwując Jaworskiego, widzimy, że to, o czym śpiewa jest prawdziwe.

Kolejna piosenka, czyli Kołysanka Dla Świata, niesie ze sobą pewnego rodzaju nadzieję. A ty śpij, świecie śpij/ Dziś już nikt nie skrzywdzi cię. Gypsy śpiewa o bólu, o zranionym świecie. Trzeba przyznać, że idealnie wpisuje się w ten czas epidemii.
Kiedy Szumią Wierzby można uznać za baśń o miłości, w której jest zarazem coś pięknego, smutnego, ale też i apokaliptycznego. Wydaje się jakby opisywał zagładę. Jednak nie poddaje się i chce czerpać z życia jak najwięcej się da.

Można nawet powiedzieć, że jego muzyka wciąga słuchacza, a na pewno wciągnęła mnie. Przez swoje bluesowe brzmienia i ciekawy głos wprowadza w klimat lat 70. Dźwięki, które tworzy i sposób śpiewania sprawia, ze chce się usłyszeć całą opowiadaną przez niego historię.

Jestem pewna, że zainteresowani jego twórczością, będą mieli jeszcze szansę usłyszeć więcej jego utworów online, a w przyszłości na żywo, stojąc przed sceną. Jeśli będziecie mieli okazję posłuchać występów Gypsy'ego, pośmiać się razem z nim i poobserwować jego tańce, nie wahajcie się. Tego człowieka naprawdę warto poznać. Posłuchajcie opowiadanych przez niego historii. Może, tak jak i mi, i wam umili dzień.

Dla zainteresowanych podaję link do transmisji koncertu.

Komentarze